Bogaczówka

Wszystko co stare

sobota, 23 kwietnia 2022

Cztery pory roku

Pani Wiosna

 
Pani Lato

Pani Jesień 


Pani Zima


Autor: Inżynierka o 20:30 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: DEKORACJE, PIERDOŁOTERAPIA BARBARY...
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Gość w dom, Bóg w dom...

Archiwum bloga

  • ►  2026 (11)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
  • ►  2025 (22)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
  • ►  2024 (21)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (3)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2023 (16)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
  • ▼  2022 (19)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  maja (4)
    • ▼  kwietnia (1)
      • Cztery pory roku
    • ►  marca (2)
  • ►  2021 (23)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (34)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (40)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (1)
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (40)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2017 (29)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2016 (66)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (3)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (10)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (10)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2015 (20)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (30)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2013 (24)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (5)
    • ►  września (9)

Zakładki

  • DEKORACJE (33)
  • DWOREK (16)
  • gdzie czas leniwy... (1)
  • IZBY (38)
  • MEBELKI (44)
  • MIGAWKI Z ŻYCIA GWIAZD I KRÓLA (145)
  • MINI MUZEUM (21)
  • PIERDOŁOTERAPIA BARBARY... (110)
  • TEN KRAJ TO CUD" (3)
  • W moim ogrodzie (1)

Mili Goście

Poczytne wpisy

  • Przeklęta firanka
    Zimową porą roku pańskiego 2024 zawiesiłam ci ja nową firankę w salonie. Bieluśką jak śnieżek. Do której oczywiście należało dokupić zasłony...
  • Porządki wiosenne i madka patolka
    Dlaczego od razu po lutym następuje maj? Przymrozek, kozaki, płaszcze, ciemno, deszcz, suche liście i nagle ukrop leje się z nieba, a ty ska...
  • "Dyjeta ścisła"
    Czas połogu minął, Szkodnik odchowany, więc trochę trza o siebie zadbać. Pupę, brzuch i nogi to ja mam idealne, ale nie oszukujmy się... na...
  • Kwiatki rabatki
    Zachciało się starej babie... Po co to komu było? Można było asfaltem wylać. Kamieniem wysypać. Polbruk położyć. To nie. 15 przęseł i 15 rab...
  • Traumatyczna wylewka
    Przymierzałam się do tego jak kot do jeża. Rozważałam różne wersje... Temat nie był prosty, bo i poniemieckie drzwi przesuwane i dużo progó...
  • Ferie w Kotlinie Kłodzkiej
    Ciągam tą moją Ponadgabarytową Rodzinkę, gdzie się da. I latem i zimą. Żeby zaszczepić bakcyla podróżniczo-poznawczego, żeby wędrowali przez...
  • Koza, kozunia
    W dobie rozszalałego kapitalizmu, zdawałoby się, że kupno czegokolwiek od snopowiązałki po mefedron, nie powinno stanowić problemu. Z takim ...
  • To nie ja
    Jak Boga kocham, to nie ja! Pies musiał przywlec z podwórka... - Basiu, Ty nie masz psa. No to dzieci, na pewno dzieci! Znoszą  z...
  • Morsica Barbara
    Ja naprawdę nie rozumiem, jak można biegać lub jeździć na rowerze z radością szaleńca, najlepiej w deszczu i obcisłych gaciach... Jak można ...
  • Szafki wiszące
    Czcigodny małżonek coś przymarudził, że on jest wysoki, a nie ma w kuchni szafek wiszących i on się musi po kubek do kawy schylać. Mi dwa ra...

O mnie

Moje zdjęcie
Inżynierka
Czcigodna Małżonka, Matka 4 Szkodników, odnawiaczka przedwojennego dworku
Wyświetl mój pełny profil

Szukaj na tym blogu

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Motyw Rewelacja. Autor obrazów motywu: jusant. Obsługiwane przez usługę Blogger.