sobota, 10 października 2020
Wszystkie drogi prowadzą do...
Tęsknię za wolnością. Tą, którą miałam jeszcze rok temu. Tą, której namiastkę dostałam w wakacje. Bez burki, bez pandemii, bez covida. Rzygam już tymi słowami. Chcę, żeby było, tak jak było i żebym nie musiała mówić, że ''kiedyś to było''.
A kysz wirusie! Bo ja muszę w drogę...
czwartek, 8 października 2020
Wrześniowy Zamość
Zamość- matko, jakie to piękne miasto. Ja słyszałam, że jest piękne, ale i tak byłam zaskoczona. Takie równiutkie jak od linijki. Jan Zamoyski zlecił zaprojektowanie miasta architektowi Bernardo Morando, który miał zrealizować koncepcję miasta idealnego. Udało mu się.
Zapraszam na wycieczkę.
![]() |
Schody wachlarzowe z XVIIIw. I ja z XXIw. |
![]() |
Ratusz z 52-metrową wieżą zegarową. |
![]() |
Można zadzwonić do Piłsudskiego. |
![]() |
Rynek Wielki ma 100m x 100m |
![]() |
"Padwa Północy", "miasto arkad", "perła renesansu"-wszystkie te nazwy jak najbardziej prawdziwe. |
![]() |
Dzuke lawasz mecz horowac. Pstrąg pieczony w lawaszu z estragonem. Kuchnia ormiańska znowu skradła nasze serca. W zasadzie to by można było w domu przygotować... |
![]() |
Zamość ma swojego ducha- posądzoną o czary Nieszczęsną Katarzynę, która w białej pelerynie przemyka podcieniami wokół rynku. Osobiście nie spotkałam... |
![]() |
Zamojskie stare miasto w 1992 zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Unesco. |
![]() |
Nadszaniec bastionu VII. Widzicie armaty? |
![]() |
Drożdżówka z kaszą. Ja się Pani dopytałam, bo jeszcze miałam nadzieję, że z kaszą manną. Ale nie... Z gryczaną. Następnym razem może się odważę. |
![]() |
Tutaj sprzedają to ciekawe pieczywo. |
![]() |
Co ciekawe hejnał z ratusza jako jedyny na świecie jest wygrywany tylko na trzy strony. Podobno dlatego, że Zamoyski nie przepadał za leżącym na zachodzie Krakowem. |
![]() |
Husqvarna wypatrzona przez okno zakładu krawieckiego. |
![]() |
Przywożenie chlebów z różnych zakątków to już jakaś tradycja. |
![]() |
To jest cebularz zamojski. Że z cebulą to rozumiem, ale że z makiem... |
![]() |
Pamiętacie z dzieciństwa te mini ciasteczka? No i klasyka- Bieszczadzkie Suchary |
niedziela, 27 września 2020
Usuwanie kamieni i wspomnienia z lata
Mama: Weź Cilit Bang.
Kinga (4lata 4msce): To my mamy Cilit Bang?? W reklamie mówili, że on jest do usuwania kamieni.
Kinga: Nasza Mama piecze najlepsze pierogi świata.
Kinga, widząc śmieci w lesie: Dlaczego ludzie zaśmiecają środowisko?
Kinga: Eryk mnie obudził, a miałam taki piękny sen, że miałam tron z jedzenia. Z babeczków.
Eryk (7lat 5mscy): Kczawkę mam.
Kinga: Ale ta podłoga leśni.
Kinga: Wujek K. chcesz cukierka?
Wujek: Tak.
Kinga: Wujek, ale wiesz, że Ty się wciągnęłeś?
Eryk, dopijając resztki mojej kawy z mlekiem: Pa kawo, zostaniemy przyjaciółmi?
Eryk, oglądając program o torbaczach: Dla mnie to wygląda, jakby świnia chciała być królikiem i zrobiła sobie operację plastyczną i potem uciekła do dziczy, bo tak się przestraszyła swojego wyglądu.
![]() |
Pierwsze prawdziwe cięcie Kingi. |
![]() |
Włochatki |
![]() |
Moment przed odlotem |
![]() |
Alma Mater, czyli "klasztor"- powrót na stare śmieci. |
Tłumaczę dzieciom, że tu jest fabryka majonezu. Jedno z dzieci: Winiary? Umarłam
![]() |
| Mrągowo |
![]() |
Postój w drodze na południe. Metka na popasie. |
![]() |
Kto mnie zaniesie na bazar kielecki? |
![]() |
Przecież jak dla mnie szyty. |
![]() |
Jezioro Choczewskie |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































































